3 bossów z serii NiOh, których możesz spotkać w Japonii

W wielu współczesnych grach można natrafić na postaci inspirowane folklorem i kulturą danego kraju. NiOh nie jest tutaj wyjątkiem – chwytając za miecz przyjdzie nam stanąć do walki z youkai. To dobrze znane w Kraju Kwitnącej Wiśni demony, które najbardziej na świecie pragną naszej krwii.
Lis o Dziewięciu Ogonach

Lis (jap. kitsune) w kulturze Japonii uchodzi za zwierzę magiczne. Kitsune możemy podzielić na lisy dobre i skore do płatania ludziom figli. Mądrość i potęgę lisa określa posiadana przez niego liczba ogonów. I tak najpotężniejszym kitsune opisywanym przez pradawne legendy (jak również liczne wątki popkulturowe, jak choćby Kurama z mangi Naruto) jest właśnie Lis o Dziewięciu Ogonach.
Zważając na zdolność lisów do transformacji, musimy mieć się na baczności. Już każdy mieszkaniec feudalnej Japonii zdawał sobie doskonale sprawę z tego, że jego sojusznik, przyjaciel, czy nawet kochanka, mogą okazać się podstępnym lisem. Garść rad od Gametoona – magiczne kitsune nie potrafią wymówić słów “mochi mochi” (“halo halo”), nocą rozpościera się wokół nich blada poświata, a odbicie w wodzie ukazuje ich prawdziwą postać. Przynajmniej tak mówią internety.
Yuki-Onna
grafika: Nioh | wydawcy: Koei Tecmo, Sony Interactive Entertainment
Postać żywcem wyjęta z legend japońskich. W opowiadaniach Yuki-Onna opisywana jest jako zjawa kobiety, która zginęła podczas śnieżnej nawałnicy. Spotkanie “Śnieżnej Damy” niemal zawsze kończy się śmiercią, przynajmniej jeśli wierzyć podaniom. Yuki-Onna potrafi zamrażać ofiary swoim lodowym oddechem, dotykiem, a nawet pocałunkiem. Znana jest również ze sprowadzania wędrowców z utartych szlaków i zamieniania ich w bryły lodu.
Jak się bronić przed zgubą z rąk Yuki-Onny? Gametoon radzi – wystarczy, że będziecie dla niej… uprzejmi. Okażcie odrobinę zrozumienia i czułości, a być może Śnieżna Dama odstąpi od swoich mroźnych zwyczajów. Oczywiście rada ta dotyczy tej “prawdziwej” Yuki-Onny, tę z NiOha trzeba traktować mieczem aż w końcu padnie.
Ogr

A raczej ogrzyca – boss, z którym przyjdzie nam się zmierzyć, jest przedstawicielką płci pięknej. Oni, czyli japońskie ogry, z reguły uchodzą za demony jednoznacznie złe. Charakteryzują się uporem, zachłannością i skłonnością do popadania w gniew. A – inaczej niż ich niektórzy dalecy bracia, nie posiadają warstw (a przynajmniej żadna legenda o tym nie wspomina).
W bezpośrednim starciu z oni przeciętny człowiek nie ma najmniejszych szans. Japończycy mają jednak sposób, by ochronić siebie i swoje rodziny. Na 3 lutego przypada święto Mamemaki (“Rozsypywanie Fasoli”), kiedy mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni obsypują przebierańców (zielone i czerwone oni) ziarnami fasoli, krzycząc: “oni wa soto, fuku wa uchi” – “diabły precz, niech wejdzie szczęście”.
Seria NiOh (właśnie doczekaliśmy się drugiej odsłony gry), wypełniona jest po brzegi mitologicznymi oraz historycznymi smaczkami, które docenią nie tylko miłośnicy kultury japońskiej. Gra nigdy nie należała do najprostszych, ale to między innymi ten aspekt zaważył na jej popularności.
Niedługo sami będziecie mogli przekonać się jak niezwykły jest NiOh 2 – w maju na antenie Gametoona zagości nowa seria Stream Nation pod przewodnictwem Seto. Oczywiście z oglądaniem naszej stacji nie trzeba czekać do maja, już teraz serdecznie zapraszamy Was przed telewizory!


