AKTUALNOŚCI

20.05.2020 r.

Czym nas straszą?

 

Wśród wielu odbiorców popkultury znajdą się tacy, którzy lubią się bać. Fascynuje nas to, co niezrozumiałe, nieodgadnione i – co więcej – porusza naszą wyobraźnię.

Horror od dawna gości w kulturze. Klasyki literatury grozy przypadają na XIX wiek (np. Dracula Brama Stokera albo Frankenstein Mary Shelley), z kolei Nosferatu – symfonia grozy został nakręcony w Niemczech już w 1922 roku. Książka i film inspirują się sobą, a w miarę popularyzacji rozrywki cyfrowej do tego grona dołączyła branża gier komputerowych.

Opuszczone rezydencje, zjawy, demony, krwawe rytuały… wszystko to, a nawet więcej, znajdziecie w grach wideo.

 

 

W jaki sposób straszą nas deweloperzy? Pokrótce przedstawię swoje przemyślenia na temat produkcji horroru z perspektywy wieloletniej fanki gatunku. Obserwując produkcje które trafiają do kin, można odnieść wrażenie, że “jumpscare” nie robią już na nikim wrażenia. Co zatem przeraża? Jakie jest remedium deweloperów na budowanie atmosfery grozy? Przeraża nas to, co jest nienaturalne, powykręcane, zniekształcone. W artykule zarysuję przykłady gier, które całkiem dobrze radzą sobie z wykorzystaniem nienaturalności.

 

Polski horror

 

grafika: Layers of Fear | wydawca: Bloober Team

 

Layers of Fear autorstwa Bloober Team jest horrorem psychologicznym. Śmiało mogę napisać, że produkcja przypomina interaktywną opowieść utrzymaną w klimacie thrillera. Gracz wciela się w bezimiennego bohatera eksplorującego opuszczoną rezydencję. Layers of Fear została zaprojektowane w taki sposób, żeby żaden istotny element fabuły nie został podany nam na talerzu. Poruszając się po opuszczonym domostwie znajdujemy interaktywne przedmioty, które odkrywają przed nami rąbka tajemnicy dotyczącej właścicieli rezydencji: malarza i jego żony. Fabuła gry zależy od naszej interpretacji napotykanych wskazówek i wizji.

Na czym opiera się proces straszenia w Layers of Fear? Atmosferę grozy budują narkotyczne wizje, które nasz bohater przeżywa w zetknięciu z konkretnym przedmiotem, bądź elementem pomieszczenia. W miarę postępów w grze, rezydencja którą eksplorujemy przestaje przypominać logiczny konstrukt, a zamienia się w spacer po umyśle malarza, na którego dramacie zasadza się fabuła gry.

 

grafika: The Medium | wydawca: Bloober Team

 

The Medium to najnowsza produkcja Bloober Team. Grając główną bohaterką, Marianne, będziemy balansować między dwoma światami: klimatycznym Krakowem rodem z lat 90 ubiegłego wieku i surrealistycznym światem duchowym, dostępnym tylko medium. Fabuła gry zasadza się na wizjach, których doświadcza Marianne. Tytułowa medium, nękana obrazami strasznej zbrodni, dociera do pewnego podkarpackiego kurortu. Tam o dalszych losach fabuły zdecydują gracze.

Z trailera The Medium wynika, że ekipa Bloober Team inspirowała się twórczością Zdzisława Beksińskiego – polskiego artysty, mistrza surrealizmu. Na kanale YT Bloober Team możecie obejrzeć wyżej wspomnianą zapowiedź:

 

 

W produkcję gry zaangażowano Weronikę Rosati i Marcina Dorocińskiego, którzy użyczyli swoich wizerunków głównym bohaterom. Za muzykę odpowiada Akira Yamaoka, znany z komponowania ścieżek dźwiękowych do gier z serii Silent Hill.

 

Parkourem nad zombiakami!

 

Polską produkcją która odniosła niemały sukces nie tylko w Polsce ale i za granicą, jest Dying Light studia Techland. Gra w plebiscycie Global Game Awards 2015 otrzymała aż trzy nagrody: miejsce pierwsze w kategorii najlepszy system kooperacji oraz miejsce drugie w kategoriach najlepsza gra-horrornajlepsza akcja. Czym Dying Light wyróżnia się na tle innych gier z zombiakami w roli głównej (poza tym, rzecz jasna, że jest rodzimą produkcją)? Zacznijmy od miasta, po którym lawirujemy unikając (bądź nie) zakażonych obywateli. 

Harran jest genialnie zaprojektowane: znajdziemy tutaj nie tylko mnogość interaktywnych elementów zabudowy, ale i wiele budynków, które będziecie mogli zwiedzić. Deweloperom udało się bardzo dobrze odwzorować fizyczność postaci. Przemieszczanie się parkourem po mieście jest czystą przyjemnością, a twórcy zadbali o to, żeby techniczne niedociągnięcia nie psuły nam zabawy.

Nie możemy zapomnieć o wprowadzeniu do gry trybu nocnego. Przesypianie nocy w Dying Light nie zawsze jest możliwe, a przeżycie po zmroku w Harran należy do jednych z najtrudniejszych wyzwań w grze.

 

grafika: Dying Light | wydawca: Techland

 

Dla graczy o mocnych nerwach…

 

Outlast 2 potrafi na długo zapaść w pamięć i spędzić sen z powiek swoją brutalnością. Twórcy zadbali o to, żeby fani pierwszej części serii nie zawiedli się na sequelu. Rozgrywka jest bardzo zbliżona do poprzedniej odsłony gry, z tą różnicą, że tym razem przyjdzie nam przedzierać się przez wioskę, którą rządzi sekta. Nasz bohater (operator kamery) jest bezbronny, a zatem jesteśmy pozbawieni możliwości stawiania czoła pokracznym przeciwnikom. Przyjrzymy się okrucieństwu, brutalnym torturom i odrażającym istotom z pogranicza dwóch światów. Jak na survival horror przystało – gra trzyma w napięciu od początku do końca.

 

grafika: Outlast 2 | wydawca: Red Barrels

 

…i żołądku ze stali

 

Scorn jest grą, która bezbłędnie radzi sobie z wprawianiem gracza w obrzydzenie graniczące z przerażeniem. Nic dziwnego zresztą – gra inspirowana jest filmem Obcy: Ósmy Pasażer Nostromo. Produkcja opiera się między innymi na znajomości ludzkich lęków (na przykład trypofobii, czyli lęku przed skupiskami małych dziur). Świat ocieka krwią, posoką i innymi płynami ustrojowymi, całość owiana jest odpowiednią ilością niedopowiedzeń, niejasności i tajemnicy, a organiczne korytarze i bronie tylko wzmagają uczucie obrzydzenia u gracza. Jeśli poczuliście się rozczarowani Agony (polska produkcja z 2018 roku), Scorn jest idealną propozycją dla Was.

Na ten moment nie podano dokładnej daty premiery. Na YouTube możecie obejrzeć zapowiedź Scorn’a:

 

 

Japońska klasyka horroru

 

Mowa o dwóch tytułach, które prawdopodobnie zna każdy wielbiciel cyfrowej rozrywki: Resident Evil oraz Silent Hill. O popularności serii świadczą liczne adaptacje filmowe (Resident Evil doczekał się sześciu filmów aktorskich i trzech anime, Silent Hill z kolei: dwóch filmów).

Resident Evil (znane również pod nazwą Biohazard) powstaje pod szyldem Capcomu od roku 1996. W przeciągu ostatnich dwóch lat światło dzienne ujrzały dwie reedycje popularnej serii: “Resident Evil 2” (2019) i “Resident Evil 3” (2020). Resident Evil jest serią, która wśród graczy uchodzi za głównego reprezentanta gatunku “survival horror”. Capcom nieprzerwanie straszy nas wyskakującymi zza rogu zombiakami i coraz dziwaczniejszymi kreaturami, z którym przyjdzie nam się mierzyć w świecie opanowanym przez groźnego wirusa.

 

grafika: Resident Evil 2 | wydawca: Capcom

 

Silent Hill ma już ponad 20 lat! Tytuł po raz pierwszy ukazał się w roku 1999 i jako jeden z nielicznych wówczas, straszył czymś więcej niż efektem jumpscare i pokracznymi monstrami. Na przełomie wieków gra osiągnęła zasłużony sukces między innymi dlatego, że eksplorowała całkiem nowy gatunek horroru, tj. horror psychologiczny.

Cykl obecnie liczy sobie osiem części. Zapowiadaną przez Konami na 2016 rok Silent Hills, niestety, anulowano.

 

grafika: Silent Hill | wydawca: Konami

 

Horror w grach komputerowych stale ewoluuje. Gatunek jest rozległy: możemy wybierać między interaktywnymi opowieściami, survival-horrorami i produkcjami, w których pierwsze skrzypce gra akcja. Twórcy coraz odważniej podchodzą do tematu nienaturalności i obrzydliwości (wystarczy obejrzeć między innymi trailer Scorn, żeby zrozumieć co mam na myśli). To bardzo dobry znak, biorąc pod uwagę stale udoskonalane narzędzia do tworzenia gier wideo i całkiem nowe możliwości, które oferują aktualizacje silników.

Rok 2020 przyniesie nam wiele dobrego i – miejmy nadzieję – równie strasznego!

Z tej strony chcę podziękować ekipie z naszej grupy Team Gametoon na Facebooku, za podzielenie się z nami swoimi przemyśleniami na temat horroru w grach komputerowych.

 

 

 

INNE KANAŁY

  • Filmbox Plus
  • Stopklatka
  • ZoomTV
  • Kino Polska
  • KinoTV
  • Kino Polska Muzyka
  • Filmbox Premium
  • Filmbox Extra
  • Filmbox Family
  • Filmbox Action
  • Filmbox Arthouse
  • Fightbox
  • Docubox
  • FashionBox
  • Fast&FunBox
  • Funbox
  • 360 TuneBox
  • Filmbox Plus
  • Stopklatka
  • ZoomTV
  • Kino Polska
  • KinoTV
  • Kino Polska Muzyka
  • Filmbox Premium
  • Filmbox Extra
  • Filmbox Family
  • Filmbox Action
  • Filmbox Arthouse
  • Fightbox
  • Docubox
  • FashionBox
  • Fast&FunBox
  • Funbox
  • 360 TuneBox
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Ciasteczka stron trzecich

Ta strona korzysta z Google Analytics do gromadzenia anonimowych informacji, takich jak liczba odwiedzających i najpopularniejsze podstrony witryny.

Włączenie tego ciasteczka pomaga nam ulepszyć naszą stronę internetową.